Strona główna Tagi Kultura ludowa

Tag: kultura ludowa

Symbolika roślinna w kulturze ludowej. Sara Orzechowska, „Kobiety i rośliny w folklorze polskim” [recenzja]

Choć wiele już napisano o roślinach w kulturze ludowej, to nadal temat ten stanowi spore pole do popisu dla badaczy i badaczek. Sara Orzechowska pokazuje, jak fascynujące i złożone były znaczenia nadawane niegdyś naszej rodzimej florze. Książka ta jest niezwykle ciekawym studium etnograficznym, niewolnym jednak od pewnych mankamentów.

Demony w dawnych wierzeniach wielkopolskich

W dawnej wizji świata tuż obok ludzi mieszkały też liczne istoty demoniczne. Wielkopolskie lasy, pola czy bagna zasiedlane były przez diabły, południce, rusałki i wiele innych niezwykłych stworzeń.

Łotewskie wilkołaki w walce z diabłem, czarami i wilkołakami z Rosji

W październiku 1682 roku przed sądem w Dorpacie stanął ponad osiemdziesięcioletni Kurlandczyk imieniem Thiess. Został on wezwany przed sąd książęcy jako świadek w sprawie o świętokradztwo (obrabowanie kościoła), ale w czasie rozprawy oskarżono go o bycie wilkołakiem.

Tańczące brzozy i krwawiące buki – drzewa w wielkopolskich podaniach ludowych

Kto słyszał historię o duszach dziewczyn zaklętych w brzozy lub głogu wieszczącym nadejście wojny? Dziś może tylko nieliczne osoby studiujące dawne wierzenia odpowiedziałyby twierdząco, ale na wielkopolskiej wsi w XIX i na początku XX wieku podobne opowieści były powszechne. Światy ludzi i innych bytów były silnie ze sobą splecione, w związku z czym wiele drzew otaczano szczególnym szacunkiem.

Strachy na Lachy, czyli bestiariusz staropolski

Według wierzeń naszych przodków Rzeczpospolita w epoce nowożytnej zamieszkana była przez różnego rodzaju nadprzyrodzone istoty, zarówno te dobre, jak i złe. Kim były, gdzie można było je spotkać i jak wpływały na życie ówczesnych ludzi?

Szalone dni i wstępna środa – jak wyglądał koniec karnawału w dawnej Polsce

Karnawałowe uczty i zabawy pełne pijaństwa, śmiechu i tańców przez wieki były przygotowaniem do zbliżającego się postu. W ostatki szaleństwom poddawali się wszyscy, bez względu na wiek i majątek. Również Środa Popielcowa – choć zdecydowanie spokojniejsza – niosła ze sobą ostatnie chwile harców.
Dwa chrząszcze jadą na czerwonym motocyklu. Jeden z nich trzyma gałązkę brzozową. Taką samą gałązką przyozdobiona jest kierownica motocyklu. U dołu napis: „Frohes Pfingstfest” - „Wesołego dnia Pięćdziesiątnicy!”

Zielone Świątki – zapomniane obyczaje

Było jednym z najradośniejszych, najbardziej rozśpiewanych i roztańczonych świąt. Dziś już mało kto pamięta o Rodusiu, majeniu domów czy słupie majowym.