Krakowska Akademia Sztuk Pięknych była prawdziwą kuźnią kadr wojskowych. Przed I wojną światową wyszło z niej siedmiu artystów, którzy w armii polskiej otrzymali generalskie stopnie. Wielu studentów i absolwentów trafiło do Legionów, ponad czterdziestu zostało tam oficerami.

Założone w 1910 i 1911 roku w Galicji jawne organizacje paramilitarne – Związek Strzelecki i Towarzystwo „Strzelec” – znalazły żywy oddźwięk wśród patriotycznie nastawionej inteligencji i młodzieży. Szczególną popularność zdobyły wśród studentów i absolwentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Do Strzelca wstąpili m.in. malarze Ludwik Bittner, Roman Czaplicki, Witold Gołębiowski, Wojciech Jastrzębowski, Józef Pochwalski, Włodzimierz Tetmajer, Wiesław Zarzycki czy Stanisław Witold Kołodziejski, a także rzeźbiarze Edward Hoszowski, Włodzimierz Konieczny, Stanisław Popławski, Józef Różyski. Z kolei w Polskich Drużynach Strzeleckich działali m.in. malarze: Andrzej Piotr Durek, Adam Malicki, Tadeusz Korpal, Andrzej Korzeniowski, Piotr Sydorowicz, Zenon Waśniewski, Emil Krcha i Bolesław Barbacki. To tylko część nazwisk, bo jak podają znawcy tematu, „bakcylem militaryzmu zarażona została niemal cała młodzież studiująca na Akademii Sztuk Pięknych”.

Ćwiczenia Związku Strzeleckiego w Zakopanem,1913 r. (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 3/1/0/1/154/2)

Malarze i strzelcy

Wśród członków Strzelca wyróżniało się kilku studentów lub absolwentów malarstwa na krakowskiej ASP, którzy zrobili później karierę w Wojsku Polskim: Edward Rydz, Czesław Jarnuszkiewicz, Józef Zamorski, Henryk Minkiewicz, Kazimierz Młodzianowski i Mariusz Zaruski.

Edward Rydz (używający pseudonimu Śmigły) studia na krakowskiej ASP rozpoczął w 1905 roku. Kształcił się u Leona Wyczółkowskiego, Teodora Axentowicza i Józefa Pankiewicza. Trzy lata później przeniósł się na Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Jagiellońskiego, mając nadzieję, że nowe studia będą mniej absorbujące i dadzą mu więcej czasu na działalność w organizacjach niepodległościowych. Nie porzucił jednak malarstwa i w 1910 roku kontynuował naukę w Monachium, Norymberdze i Wiedniu. Po powrocie do Krakowa w 1912 roku ukończył ASP.

W Strzelcu był najpierw komendantem oddziału w Brzeżanach, a jako że wykazywał zdolności organizacyjne i wojskowe, awansował na zastępcę komendanta okręgu krakowskiego (jednocześnie dowodził szkołą podoficerską). W 1913 roku został przeniesiony do Lwowa i objął dowództwo tamtejszego okręgu Związku Strzeleckiego.

Współorganizatorzy Związku Strzeleckiego. Siedzą od lewej: Jerzy Ołdakowski, Mieczysław Ryś-Trojanowski, Władysław Belina-Prażmowski; stoją od lewej: Julian Stachiewicz, Edward Rydz-Śmigły, 1914 r. (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 3/1/0/1/153/1)

Czesław Jarnuszkiewicz (pseudonim Kazimierz) miał za sobą burzliwą przeszłość w Organizacji Bojowej PPS, syberyjskie zesłanie i ucieczkę z katorgi. W Krakowie znalazł się w 1910 roku i podjął studia na ASP u Józefa Pankiewicza. Odznaczał się talentem i podczas studiów był kilka razy wyróżniany. Otrzymał m.in. nagrodę za akt, brązowy medal za grafikę oraz srebrny medal za malarstwo. Równolegle działał w Strzelcu, gdzie był kolejno sekcyjnym, komendantem: plutonu, kompanii i szkoły podoficerskiej, zastępcą dowódcy szkoły oficerskiej i wreszcie inspektorem okręgu. W szkole oficerskiej prowadził wykłady o organizacji i umundurowaniu wojsk rosyjskich. To właśnie on zaprojektował orzełka strzeleckiego noszonego przez członków Związku na maciejówkach, a potem także orzełka legionowego.

Grafik, lekarz i marynarz

Józef Zamorski (pseudonim Kordian) studiował na krakowskiej Akademii u Józefa Mehoffera i Wojciecha Weissa od 1910 do 1914 roku. Wyróżniono go m.in. nagrodą za akt, srebrnym medalem za grafikę oraz nagrodą za pejzaż. Był aktywny w Związku Walki Czynnej i Związku Strzeleckim, w tym drugim kolejno jako komendant sekcji, plutonu i kompanii oraz szkoły oficerskiej (którą najpierw sam ukończył w 1912 roku).

Henryk Minkiewicz (pseudonim Wacław) w 1902 roku przyjechał do Krakowa z Petersburga, gdzie studiował nauki przyrodnicze. Pod Wawelem najpierw podjął studia medyczne na UJ, ale potem porzucił je i wybrał malarstwo na ASP. W latach 1905–1906 kształcił się tam u Floriana Cynka. Zaabsorbowany działalnością niepodległościową studiów nie ukończył, jednak uważał się za malarza i jako grafik współpracował z pismami literacko-artystycznymi: „Chimerą” i „Sfinksem”. Był mocno zaangażowany w działalność w Związku Walki Czynnej, a potem w Strzelcu. Pełnił funkcję komendanta najpierw w Zakopanem, a następnie w obwodzie podhalańskim.

Gmach krakowskiej ASP w końcu XIX w. (il. ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie nr. inw. MNK III-r.a-11136)

Kazimierz Młodzianowski (pseudonim Dąbrowa) ukończył szkołę tekstylną w Łodzi, a następnie w 1901 roku rozpoczął studia na krakowskiej ASP. Był uczniem Józefa Mehoffera, Józefa Pankiewicza i Stanisława Dębickiego. W 1908 roku został członkiem Związku Walki Czynnej, a dwa lata później wstąpił do Strzelca.

Najstarszym z tej szóstki był Mariusz Zaruski, człowiek o nader barwnym życiorysie. Zanim w 1900 roku rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, zdążył zostać marynarzem w Odessie, zesłańcem na Syberii oraz absolwentem Szkoły Morskiej w Archangielsku. Pływał po morzach arktycznych jako kapitan statku handlowego „Nadieżda”. W ASP studiował do 1906 roku, a jego nauczycielami byli Florian Cynk, Leon Wyczółkowski i Józef Mehoffer. Nagrodzono go m.in. za rysunek aktu i kompozycję. Do Strzelca należał do 1912 roku, pełnił funkcję instruktora drużyn kawaleryjskich.

Akademia opustoszała

Gdy w nocy z 1 na 2 sierpnia 1914 roku Józef Piłsudski zarządził mobilizację oddziałów strzeleckich, do krakowskich Oleandrów zaczęli napływać ich członkowie. Ocenia się, że do połowy sierpnia do szeregów zgłosiło się około 60 artystów, studentów szkół artystycznych, a także gimnazjalistów, którzy w przyszłości zostaną malarzami lub rzeźbiarzami. Wymieńmy tu choćby Leona Chwistka, Henryka Kunzeka, Kazimierza Sichulskiego, Jerzego Fedkowicza, Leopolda Gottliba, Włodzimierza Koniecznego, Feliksa Szczęsnego Kwartę, Norberta Okołowicza czy Kazimierza Zaborowskiego.

Oddział Strzelców w Oleandrach w Krakowie, sierpień 1914 r. (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 3/1/0/1/156/2)

Gdy na mocy porozumienia z władzami austriackimi w połowie sierpnia zaczęto tworzyć Legiony Polskie, do ich szeregów ochotniczo napływać zaczęli kolejni artyści, m.in. Stanisław Gibiński, Władysław Kołomłocki, Stefan Kuta, Jóżef Szperber, Wincenty Wodzinowski. Krakowska ASP opustoszała, do oddziałów strzeleckich i Legionów zgłosiło się ponad 30 jej studentów.

Z Warszawy, Francji, c.k. armii

Większość wymienionych tu artystów wstąpiła do Legionów w 1914 roku, na samym początku ich formowania. Druga fala zaciągu miała miejsce latem 1915 roku, po zajęciu Królestwa Polskiego i Warszawy przez Niemców. W stolicy funkcjonowało bowiem ugrupowanie Młoda Sztuka, skupiające większość najbardziej utalentowanych warszawskich twórców: malarzy, rzeźbiarzy, architektów.

Gdy Rosjanie opuścili Warszawę, Młoda Sztuka zbiorowo zgłosiła akces do Legionów, a jej fundusze przeznaczono na ekwipunek dla zaciągających się do polskich oddziałów. W szeregach znaleźli się m.in. Tadeusz Pruszkowski, Stanisław Rzecki, Czesław Młodzianowski, Zofia Plewińska i Zofia Trzcińska-Kamińska.

Zbiórka batalionu warszawskiego POW w Kopyłowie, 29 sierpnia 1915 r. (fot. „Ilustrowana kronika Legjonów Polskich 1914–1918”, Główna Księgarnia Wojskowa w Warszawie, Warszawa 1936)

Kilku artystów z zaboru rosyjskiego trafiło do Legionów wraz z tzw. batalionem warszawskim Polskiej Organizacji Wojskowej. Byli wśród nich m.in.: Stanisław Bojakowski, Wojciech Jastrzębowski, Karol Koźmiński i Franciszek Strynkiewicz. Niektórzy artyści przedzierali się też do legionowych szeregów z daleka: z rosyjskiego zesłania (Stanisław Szreniawa-Rzecki) czy z Francji (Władysław Dunin-Borkowski).

W 1917 roku do Legionów trafił Roman Kawecki z c.k. armii. W 1889 roku ukończył on studia prawnicze na UJ i odbył jednoroczną służbę wojskową, którą zakończył w stopniu podporucznika kawalerii. W 1892 przeszedł do rezerwy. Podjął wtedy studia malarskie, najpierw w krakowskiej ASP, potem w Paryżu u Henri-Georgesa Morisseta. W 1895 roku powołano go do służby wojskowej, w której pozostał jako oficer zawodowy. W listopadzie 1917 roku objął stanowisko dowódcy 2 pułku Ułanów Legionowych.

Dowódcy pułków, batalionów, kompanii

Edward Rydz-Śmigły, zdjęcie z lat 1914–1916 (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 3/22/0/-/69/1)

W sumie w Legionach Polskich służyło około 170 malarzy, rzeźbiarzy i grafików. Aż 42 z nich otrzymało stopnie oficerskie. Dwóch zostało pułkownikami (Edward Rydz-Śmigły i Roman Kawecki), jeden podpułkownikiem (Henryk Minkiewicz), jeden kapitanem (Czesław Jarnuszkiewicz), dwóch rotmistrzami (Mariusz Zaruski, Norbert Okołowicz), siedmiu porucznikami (m.in. Ludwik Bittner, Włodzimierz Konieczny, Henryk Kunzek, Wilhelm Wilk-Wyrwiński, Józef Kordian Zamorski), dziesięciu podporucznikami (m.in. Leon Czechowski, Stefan Felsztyński, Andrzej Nałęcz-Korzeniowski, Bolesław Malinowski, Józef Lewicki, Józef Piotrowski), 19 chorążymi (m.in. Stanisław Dąbrowski, Leopold Gottlieb, Jan Gumowski, Jan Raszka, Kazimierz Sichulski i Wincenty Wodzinowski). Około 30 artystów zostało podoficerami.

Dowódcami trzech legionowych pułków byli malarze: Edward Rydz-Śmigły (1. Pułku Piechoty), Henryk Minkiewicz (3 Pułku Piechoty) i Roman Kawecki (2. Pułku Ułanów). Norbert Okołowicz dowodził żandarmerią Legionów, a potem Polskiego Korpusu Posiłkowego. Artyści dowodzili batalionami (Czesław Jarnuszkiewicz, Stanisław Kochanowski), dywizjonami (Mariusz Zaruski), kompaniami (m.in. Ludwik Bittner, Włodzimierz Konieczny, Kazimierz Dąbrowa-Młodzianowski, Wilhelm Wilk-Wyrwiński, Józef Kordian-Zamorski).

Artyści trafili do wszystkich rodzajów broni: służyli w piechocie, kawalerii, artylerii, żandarmerii, sztabach, kancelariach, prowianturze, taborach, służbie sanitarnej, orkiestrze, a także instytucjach tyłowych (większość jednak w jednostkach liniowych). Przez I Brygadę przewinęło się około 70 z nich, przez II Brygadę około 50, a w III Brygadzie znalazło się kilkunastu.

Marszałek maluje

Część z wymienionych tu artystów kontynuowała służbę w Wojsku Polskim, dochodząc w nim do stopni generalskich. Największą karierę zrobił Edward Rydz-Śmigły, bliski współpracownik i zaufany człowiek Józefa Piłsudskiego. W Legionach dowodził batalionem, potem 1. Pułkiem Piechoty i rozmaitymi grupami operacyjnymi, wykazując się przy tym wojskowym talentem. W odrodzonym Wojsku Polskim jego kariera jeszcze bardziej przyspieszyła.

Generałem został już w listopadzie 1918 roku. W wojnie polsko-bolszewickiej dowodził armią, a w 1922 roku został jednym z pięciu inspektorów armii. Po śmierci Piłsudskiego wszedł w polityczny sojusz z prezydentem Ignacym Mościckim i wbrew opinii wielu starych piłsudczyków został Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych i marszałkiem. Do 1939 roku był jednym z trzech najważniejszych ludzi w Polsce.

Edward Rydz-Śmigły – autoportret

To on współtworzył politykę wewnętrzną i zagraniczną kraju i to on jako Wódz Naczelny dowodził w kampanii wrześniowej (tym razem fatalnie). Po klęsce był internowany w Rumunii, ale w 1941 roku potajemnie wrócił do kraju, gdzie bezskutecznie próbował włączyć się do konspiracji. Zmarł w nocy z 1 na 2 grudnia 1941 roku.

Do malowania wrócił pod koniec życia, w Rumunii. Zachowała się jego fotografia przy sztalugach z ostatniego roku życia. Jego obrazy od czasu do czasu pojawiają się na krajowych portalach aukcyjnych.

Ofiary Katynia

Henryk Minkiewicz-Odrowąż, fotografia z lat 1929–1934 (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 3/1/0/7/334/1)

Henryk Minkiewicz, którego z Piłsudskim dzielił głęboki konflikt osobisty, służył w II Brygadzie Legionów. Doszedł tam do stopnia podpułkownika i stanowiska dowódcy 3. Pułku Piechoty. Na jego czele wykazał się odwagą i wojskowymi umiejętnościami. W bitwie pod Kostiuchnówką w 1916 roku został ranny i trafił do rosyjskiej niewoli, z której po roku uciekł. W wojnie z bolszewikami dowodził dywizją piechoty, generałem został w maju 1920 roku. Pięć lat później objął stanowisko dowódcy Korpusu Ochrony Pogranicza. Zwolniono go w 1929 roku na polecenie Piłsudskiego, a następnie przeniesiono w stan spoczynku. We wrześniu 1939 roku został aresztowany przez Sowietów i umieszczony w obozie w Kozielsku. Zginął rozstrzelany w Katyniu.

Czesław Jarnuszkiewicz dowodził w Legionach kompanią i batalionem, potem służył w Departamencie Wojskowym Naczelnego Komitetu Narodowego i Polskiej Sile Zbrojnej. W WP dowodził pułkiem piechoty i Okręgiem Korpusu. Stopień generalski otrzymał w 1929 roku. W 1939 roku został inspektorem Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego. Uwięziony przez Sowietów we wrześniu 1939 roku, uniknął śmierci. Po ewakuacji z Armią Andersa na Bliski Wschód nie uzyskał przydziału. Zmarł na emigracji w Londynie w 1988 roku.

Mariusz Zaruski dowodził szwadronem, a potem krótko 1. Pułkiem Ułanów. W WP stał na czele 11. i 23. Pułku Ułanów, był też adiutantem generalnym prezydenta Stanisława Wojciechowskiego. Generałem został w 1924 roku. Po przejściu w stan spoczynku działał na rzecz popularyzowania żeglarstwa morskiego (m.in. zorganizował Yacht Klub Polski oraz Ligę Morską i Rzeczną, dowodził żaglowcem harcerskim „Zawisza Czarny”, został prezesem Polskiego Związku Żeglarskiego). Aresztowany w 1940 roku przez Sowietów, zmarł w szpitalu więziennym w Chersoniu.

Urlop na malowanie

Józef Kordian-Zamorski dowodził w Legionach kompanią i batalionem, był oficerem sztabu I Brygady i adiutantem 1 Pułku Piechoty. Potem kierował Obwodem Krakowskim POW. W Wojsku Polskim stał na czele batalionu i pułku, ukończył Kurs Szkoły Wojennej Sztabu Generalnego w Warszawie i pełnił funkcje sztabowe, m.in. szefa Oddziału I Sztabu Głównego. Gdy w 1925 roku był dowódcą 76. Pułku Piechoty w Grodnie, wystąpił do ministra spraw wojskowych z prośbą, by ten udzielił mu kilkumiesięcznego urlopu w celu wykonywania cywilnego zawodu – malarza. Było to związane z trudną sytuacją ekonomiczną oficerów w latach 20. Generałem został w 1930 roku, a pięć lat później mianowano go komendantem głównym Policji Państwowej. W czasie wojny przebywał na Bliskim Wschodzie, zajmując mniej ważne stanowiska. Zmarł w 1983 roku w Londynie.

Kazimierz Młodzianowski był w Legionach m.in. adiutantem batalionu i pułku. Z talentem zajmował się sprawami gospodarczymi. Na przełomie 1915 i 1916 roku, podczas pobytu Legionów na Wołyniu, zaprojektował rękojeść szabli bojowej dla oficerów piechoty wz. 1917. W WP dowodził batalionem, a potem organizował Policję Państwową, której pierwszym komendantem został w 1919 roku. W 1924 roku mianowano go wojewodą poleskim (i tytularnym generałem brygady), dwa lata później na krótko ministrem spraw wewnętrznych i wreszcie wojewodą pomorskim.

Kazimierz Młodzianowski w czasie gdy sprawował funkcję wojewody poleskiego (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 3/1/0/2/2930/1)

W dwudziestoleciu nie zrezygnował z aktywności artystycznej. Malował obrazy olejne, akwarelowe i pastelowe, projektował polichromie, kilimy i naczynia metalowe. W 1926 roku został współzałożycielem i pierwszym prezesem rady nadzorczej Spółdzielni Artystów „Ład”. Zmarł w 1928 roku. Dwa lata później w Instytucie Propagandy Sztuki w Warszawie odbyła się wystawa jego prac, a w 1938 roku pokazano jego kilimy.

Roman Kawecki w Legionach dowodził 2. Pułkiem Ułanów. W WP objął na krótko dowództwo 1 Pułku Ułanów Ziemi Krakowskiej, a podczas wojny z bolszewikami był Generalnym Inspektorem Jazdy przy Naczelnym Wodzu. W 1920 roku mianowano go generałem. Z wojska odszedł pięć lat później. W cywilu zajął się malarstwem. Tworzył m.in. portrety i pejzaże, wystawiał w Krakowie, Lwowie, Warszawie. Czterdzieści jego prac zakupiło Muzeum Wojska Polskiego.

***

To tylko siedmiu absolwentów krakowskiej ASP, którzy osiągnęli w WP stopień generalski. A przecież było jeszcze całe mnóstwo pułkowników, podpułkowników, majorów, kapitanów… Prawdziwie napisał Antoni Kroh w swojej świetnej książce O Szwejku i o nas: „Krakowska Akademia Sztuk Pięknych na początku XX wieku była polską uczelnią wojskową”.

Bibliografia

  • Andrzej Chwalba, Legiony Polskie 1914–1918, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2018.
  • Wacława Milewska, Maria Zientara, Janusz T. Nowak, Legiony Polskie 1914–1918. Zarys historii militarnej i politycznej, Księgarnia Akademicka, Kraków 1998.
  • Wacława Milewska, Maria Zientara, Sztuka Legionów Polskich i jej twórcy 1914–1918, Księgarnia Akademicka, Kraków 1999.
  • Alina Jurkiewicz-Zejdowska, Piotr Wilkosz, Sztuka Legionów Polskich, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2017.
  • Wychowankowie i pedagodzy krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w Legionach, ASP, Kraków 1988.

Skomentuj. Jesteśmy ciekawi Twojej opinii!