Strona główna Autorzy Posty przez Agata Łysakowska-Trzoss

Agata Łysakowska-Trzoss

Agata Łysakowska-Trzoss
44 POSTY 0 KOMENTARZE
Agata Łysakowska-Trzoss – doktorantka na Wydziale Historii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza, gdzie przygotowuje pracę doktorską poświęconą beneficjentom organizacji dobroczynnych w dziewiętnastowiecznym Poznaniu. Jest kierowniczką grantu „Ubodzy miasta Poznania w Kartotekach Towarzystwa Dobroczynności Dam Polskich 1845–1853” realizowanego w ramach konkursu PRELUDIUM-19 Narodowego Centrum Nauki. Bada historię życia codziennego, rozwój miast oraz historię filmu. Publikowała teksty w serwisach popularnonaukowych Histmag.org, twojahistoria.pl i ciekawoskihistoryczne.pl i historiaposzukaj.pl. Na Instagramie prowadzi profil „Dziewczyna z historią”.

Ile służących miał dziewiętnastowieczny arystokrata?

„Nie ma upartszych i tępszych na wszelkie lekcye studentów – jak służących naszych” – twierdziła Narcyza Żmichowska. Dobra służba była pożądana w domach, które dbały o swój status społeczny, a liczebność pokojówek, lokajów i pomocy kuchennej świadczyła o zamożności danej rodziny.

Skąd w Polsce kino, czyli jak filmowcy zdobywali ziemie polskie

Chociaż film jest najmłodszym z mediów, ma w swoich dziejach również okres nazywany „prehistorią”. Nie istniały wówczas pojęcia blockbusterów i multipleksów, a samo kino uważano za rozrywkę jarmarczną. Wśród pionierów kinematografii nie brakowało Polaków. Jeden z nich wyprzedził nawet braci Lumière.
W centrum obrazu na kamiennej ławeczce siedzi młoda kobieta w białej sukience. Za nią stroi młody mężczyzna w granatowej kurtce i białych spodniach. Kobieta trzyma na kolanach małą dziewczynkę, w białej szacie, obok niej po prawej stoi kolejna, nieco większa dziewczynka. Dalej na prawo dwójka chłopców w braterskim uścisku, opartych o kamienny stolik. Wyższy z nich ma na głowie czarną czapkę z piórami i szablę u boku. Po lewej stronie ławeczki dwójka dziewcząt z siedzącym psem. Cała rodzina znajduje się w ogrodzie w stylu angielskim, w tle po prawej widoczne kolumienki świątynki stylizowanej na antyczną.

Więcej szkółek niż karczem. Hrabiowska dobroczynność w XIX wieku

Była to dla mnie najmilsza rozrywka — deklarowała w Pamiętniku Anna Potocka. Nie chodziło jednak o bale czy radosne zabawy z rówieśnikami – dla córki hrabiego Działyńskiego największą przyjemnością była pomoc potrzebującym.
Południowa fasada zamku w Kórniku skąpana w ciepłym świetle wschodzącego słońca. Woda w fosie pokryta cienką warstwą lodu. Budowla neogotycka w stylu gotyku angielskiego.

Kolekcja Tytusa Działyńskiego: dla Polski, nie dla siebie

W XIX wieku kolekcjonerstwo można było traktować różnie: jako tworzenie repozytorium narodowych pamiątek, jako hobby łączące małżonków czy wreszcie jako sposób na zdobycie żony. Wszystko jednak zostawało w rodzinie…