Strona główna Tagi Wielkopolska

Tag: Wielkopolska

Z wycieczką na Powszechnej Wystawie Krajowej. Co i dlaczego zwiedzano w Poznaniu w 1929...

Czym była PeWuKa? Dlaczego powstała i kto stał za jej organizacją? Co można było zobaczyć na „największym targu Europy” (jak o wystawie mówili sami organizatorzy)? Jak wpłynęła na życie turystyczne w Poznaniu? Czy dzięki organizacji wystawy miasto zyskało na popularności wśród polskich i zagranicznych turystów?

Wielkopolskimi ścieżkami Władysława Reymonta

W październiku 1926 roku dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu podpisał pismo, w którym dziękował pewnej ofiarodawczyni za przekazanie instytucji książek. Miały one pomóc w polonizowaniu księgozbioru Biblioteki Cesarza Wilhelma, przejętego przez Polaków po odrodzeniu się Rzeczpospolitej.

Kazimierz Greger i jego fotograficzne imperium w sercu Poznania

„Dzień wczorajszy, dzień 26 stycznia – to […] dzień prawdziwie historyczny. Przeżywaliśmy wczoraj chwilę, która przejdzie do historii Narodu, o której potomkowie nasi po wiekach mówić będą. Przeżywaliśmy chwilę, na którą pokolenia całe czekały od przeszło wieku. […] Byliśmy świadkami uroczystości zaprzysiężenia zawiązku, podwaliny przyszłej potężnej armii polskiej”.

Demony w dawnych wierzeniach wielkopolskich

W dawnej wizji świata tuż obok ludzi mieszkały też liczne istoty demoniczne. Wielkopolskie lasy, pola czy bagna zasiedlane były przez diabły, południce, rusałki i wiele innych niezwykłych stworzeń.

Śladami duchów z wielkopolskich zamków

W Wielkopolsce co rusz można natknąć się na legendy o zjawach pojawiających się nocami w mrocznych zamkowych komnatach lub błąkających się po okolicy. Te opowieści często nawiązują do dawnych właścicieli zmuszonych po śmierci pokutować za swoje grzechy. Nierzadko słyszy się też o tajemniczych damach, których dusze nie mogą zaznać spokoju. Poznaj niezwykłe legendy z północnej Wielkopolski i odkryj kryjące się za nimi historie!

„Odbudowa miasta Poznania. Wybór źródeł” [recenzja]

Dziś trudno wyobrazić sobie spacer po poznańskiej starówce bez podziwiania trykających się na ratuszu koziołków czy spojrzenia na stragany skryte w podcieniach wielobarwnych domków budniczych. Jedne i drugie należą do najbardziej charakterystycznych i najczęściej fotografowanych elementów architektonicznych miasta, nieodłącznie wrośniętych w jego panoramę. Gdyby jednak odbyć ten sam spacer w lutym 1945 roku, tuż po wyzwoleniu miasta, obraz utrwalony na zdjęciu przedstawiałby ruiny.

Tańczące brzozy i krwawiące buki – drzewa w wielkopolskich podaniach ludowych

Kto słyszał historię o duszach dziewczyn zaklętych w brzozy lub głogu wieszczącym nadejście wojny? Dziś może tylko nieliczne osoby studiujące dawne wierzenia odpowiedziałyby twierdząco, ale na wielkopolskiej wsi w XIX i na początku XX wieku podobne opowieści były powszechne. Światy ludzi i innych bytów były silnie ze sobą splecione, w związku z czym wiele drzew otaczano szczególnym szacunkiem.

„Wycieczka piesza praktyczną lekcją miłości ojczyzny” (cz. 2). Patriotyczna turystyka w Wielkopolsce na przełomie...

„Niestety ze wstydem przyznać musim, że kraju naszego nie znamy, a co najmniej znamy niedostatecznie” – te słowa w 1908 roku znalazły się w jednym z wielkopolskich czasopism. Sporo było do zrobienia w kwestii „ukochania i poznania kraju ojczystego”, choć ruch turystyczny i krajoznawczy rozwijał się od kilku lat.

„Wycieczka piesza praktyczną lekcją miłości ojczyzny”. Polska turystyka na początku XX wieku (cz. 1)

Ruch turystyczny i krajoznawczy rozwijający się na przełomie XIX i XX wieku na ziemiach polskich nie był tylko sposobem na spędzenie wolnego czasu. Wyjazdom do miast ważnych dla polskiej historii, wypadom nad morze czy w góry towarzyszyło także głośne hasło „ukochania i poznania kraju ojczystego”.

Wychodzić naprzeciw zwiedzającemu. Popularyzacja zbiorów Muzeum im. Mielżyńskich

Po powstaniu Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk w 1857 roku rozpoczęto gromadzenie zróżnicowanych zbiorów, które zamierzano udostępnić zwiedzającym. Aby jednak trafić do potencjalnie zainteresowanych osób, należało zająć się promocją muzealnej kolekcji.