Jadąc z Poznania do Międzychodu, mijamy nieco zapomniany cmentarzyk w Orzeszkowie, na którym widoczny jest żeliwny obelisk. Tylko nieliczni znają dzieje tego miejsca, choć skrywa ono wiele ciekawych historii. Jedna z nich dotyczy znanego niegdyś działacza narodowego i pastora tamtejszej parafii.
Z Orzeszkowa, niewielkiej miejscowości pod Kwilczem, musimy przenieść się na chwilę do Czech, bo tam właściwie ma swój początek wspomniana historia. Orzeszkowo bowiem przez kilka stuleci związane było z ruchem braci czeskich, który wywodził się jeszcze z czasów husyckich. Jego przedstawiciele utworzyli w 1467 roku Jednotę Braterską.

Bracia czescy byli jednak prześladowani w swojej ojczyźnie, stąd w połowie XVI wieku przybyli do Wielkopolski. W tym okresie już wiele polskich rodzin szlacheckich przeszło na protestantyzm, w związku z czym chętnie gościli w swoich dobrach innowierców. W ten sposób do Wielkopolski trafiła rodzina Kassyuszów, z której wywodził się Jan Wilhelm Kassyusz, bohater tej opowieści.
Gminy braci czeskich zaczęły powstawać w kolejnych wielkopolskich miejscowościach: w Lesznie, Poznaniu, Skokach, Lasocicach, Jędrzychowicach, Waszkowie i Orzeszkowie. Kassyuszowie od początku związani byli z Lesznem, a potem z Orzeszkowem. Pod koniec XVIII wieku gmina braci czeskich została włączona w struktury Kościoła Ewangelicko-Reformowanego.
Bracia Czescy w Orzeszkowie
Orzeszkowo było jedną z prężnie działających gmin czesko-braterskich w Wielkopolsce. W 1644 roku przeniesiono tutaj parafię z pobliskiego Kwilcza, a dwa lata później zbudowano drewniany zbór. Ten jednak spłonął w 1721 roku, po czym zaczęły się lata sporów z katolikami o możliwość budowy kolejnego kościoła. Niestety, nie udało się to aż do czasu rozbiorów.
Dopiero w 1788 roku w Orzeszkowie wzniesiono murowaną świątynię, która stoi tam do dzisiaj. Przebudowano ją w połowie XIX wieku w stylu neogotyckim, obecnie zaś jest w rękach prywatnych. Przy tym kościele założono pierwszy cmentarz, który zlikwidowano prawdopodobnie w latach 80. XX wieku podczas tworzenia lapidarium w Orzeszkowie.
Jan Wilhelm Kassyusz – edukacja i praca w gimnazjum
Jan Wilhelm urodził się 7 marca 1787 roku w rodzinie Samuela Teodora Kassyusza i Karoliny Zimmermann. W 1804 roku rozpoczął studia teologiczne we Frankfurcie nad Odrą. Mimo że był synem kupca, to wybór jego drogi życiowej nie był niczym nowym w rodzinie. Dziadek Jana Wilhelma, Jan Aleksander, był wcześniej seniorem gminy w Orzeszkowie.
Jan Wilhelm Kassyusz po ukończeniu studiów dość szybko został pastorem w parafii w Orzeszkowie, a kilka lat później zaczął też pracę w gimnazjum pruskim w Poznaniu, gdzie uczył języka łacińskiego i literatury starożytnej. Od początku postawił sobie za cel kształcenie młodzieży w duchu patriotyzmu. Przeciwstawiał się też polityce germanizacyjnej, protestując przeciwko wprowadzaniu języka niemieckiego do nauczania.
Działania Kassyusza, jak nietrudno się domyślić, nie budziły sympatii władz pruskich. Sytuacja dodatkowo zaogniła się, gdy w 1824 roku odkryto tajny związek studentów „Polonia”, wśród których było kilku uczniów pastora. W tym samym roku Kassyusz został zwolniony ze stanowiska nauczyciela. Do pełnienia tego zawodu już nie wrócił, pozostając tylko przy funkcji pastora w Orzeszkowie.

Warto wspomnieć, że uczniami Kassyusza byli m.in. późniejsi działacze społeczni i narodowi. Przykładem jest znany poznański lekarz i filantrop Karol Marcinkowski, który był jednym z członków tajnego stowarzyszenia „Polonia”.
Działalność polityczna pastora
Jako pastor parafii w Orzeszkowie Kassyusz również daleki był od politycznej neutralności. Utrzymywał regularne kontakty z polskimi działaczami narodowymi i otwarcie popierał powstania narodowe. Tymczasem parafia, w której urzędował, była prawdziwym kulturowym konglomeratem. Należeli do niej zarówno polscy szlachcice, jak i niemieccy chłopi oraz rzemieślnicy, którzy osiedlili się tu w początkach XIX wieku. Niemieckojęzyczni parafianie nie byli radzi z politycznego zaangażowania swojego pastora, więc często wybuchały na tym tle konflikty.
Gdy w 1846 roku wyszła na jaw próba organizacji powstania i miały miejsce masowe aresztowania zaangażowanych w nią osób, Kassyusz inicjował publiczne odprawianie modlitw za oskarżonych. Dwa lata później natomiast, w czasie Wiosny Ludów, pastor wstąpił do Komitetu Narodowego Polskiego w Poznaniu, który reprezentował polskie interesy w negocjacjach z władzami pruskimi.

Komitet Narodowy powstał w marcu 1848 roku, tuż po wybuchu tzw. rewolucji marcowej w Berlinie. W jego skład wchodzili m.in. Karol Libelt, Jędrzej Moraczewski, Maciej Mielżyński i Jakub Krauthofer. Jak podaje autor biografii Kassyusza, Tadeusz Esman, również Kassyusz „na wiadomość o wybuchu rewolucji przybył […] do Poznania i pracował w komitecie narodowym, redagując podania i adresy dziękczynne”. Jak podkreśla wspomniany autor, Kassyusz brał też udział w opracowaniu „Promemoriału przeciw projektowanemu przyłączeniu Wielkiego Księstwa do Związku niemieckiego”, który został później przedstawiony w parlamencie.
Zaangażowanie polityczne pastora poskutkowało donosem do konsystorza ewangelickiego złożonym na niego przez parafian narodowości niemieckiej. W związku z tym konsystorz w 1848 roku rozpoczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko pastorowi.

Zainteresowania historyczne Kassyusza
Poza działalnością polityczną Kassyusz zajmował się też zgłębianiem historii. W czasie pracy w poznańskim gimnazjum porządkował akta miejskie. Wspólnie z kilkoma innymi nauczycielami uratował niewłaściwie przechowywane dokumenty przed całkowitym zniszczeniem. Pastor zajmował się opracowywaniem inwentarzy archiwalnych przez trzy lata, ale zwolnienie z posady nauczyciela zmusiło go do przerwania tych prac.

W okresie pracy w gimnazjum podjął również współpracę z Tytusem Działyńskim, wraz z którym założył czytelnię polską. Czytelnia ta znajdowała się przy ulicy Zamkowej i gromadziła głównie publikacje o charakterze naukowym i politycznym. Kassyusz chciał też utworzyć muzeum przy poznańskim gimnazjum. W jego zbiorach miały znajdować się tzw. starożytności krajowe, których gromadzenie stało się wówczas bardzo popularne. Niestety, do założenia muzeum nie doszło z powodu zwolnienia Kassyusza z pracy. Kolejnym niezrealizowanym pomysłem pastora było napisanie pracy dotyczącej historii braci czeskich w Wielkopolsce.
Życie prywatne Kassyusza
Kassyusz był żonaty z Elizą z Kobylińskich (1798–1837), z którą miał aż dziewięcioro dzieci. Eliza Kobylińska zmarła w dość młodym wieku 39 lat. Marceli Motty opisuje ją jako młodą, jasnowłosą kobietę, która „odznaczała się niezwykłą pięknością i przymioty dobrej żony i matki łączyła z biegłością i upodobaniem w życiu światowym”.
Spośród ich dzieci jedynie troje pozostało przy wierze protestanckiej, reszta zaś przeszła na katolicyzm. Na konwersję zdecydowała się m.in. Anna Maria (1828–1905), która wstąpiła do zakonu Sióstr Miłosierdzia w Paryżu i zasłynęła swoją działalnością dobroczynną. Udzielała się też w emigracji polskiej w Paryżu.
Krótko po klęsce powstania wielkopolskiego i niepowodzeniu działań dyplomatycznych, jesienią 1848 roku Kassyusz udał się w odwiedziny do majątku w Chobienicach. Odwiedzał tam swojego przyjaciela, Macieja Mielżyńskiego. Pewnej nocy pastor zachorował – jak się okazało, przyczyną była cholera, zbierająca w tym czasie ogromne żniwo w Wielkopolsce. Kassyusz zmarł 8 listopada, o czym informację przekazał dzień później Mielżyński do „Gazety Polskiej”.
Obelisk na cmentarzu w Orzeszkowie

Po śmierci Kassyusza rozpoczęto składkę na postawienie działaczowi odpowiedniego pomnika. W „Gazecie Polskiej” z 21 listopada 1848 roku zamieszczono artykuł Karola Libelta opisujący zasługi pastora i informujący o możliwości dokonywania wpłat na sfinansowanie poświęconego mu pomnika.
Mimo to przez kilkanaście lat nie udało się postawić takiego obiektu. W 1861 roku sprawą zajęło się Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Poznaniu. Inicjatywa wzniesienia obelisku wyszła wówczas od Arsena Kwileckiego. Utworzono komisję, w skład której weszli oprócz niego Leon Chlebowski i Hipolit Cegielski. Dzięki ich działaniom obelisk stanął na cmentarzu w Orzeszkowie dwa lata później.
Pomnik ten, w formie żeliwnego obelisku, znajduje się do dzisiaj na cmentarzu kalwińskim w Orzeszkowie. W inskrypcję zamieszczoną na pomniku wkradł się jednak pewien błąd. Widniejąca tam data śmierci pastora to: „8 LIPCA 1848” zamiast „8 LISTOPADA 1848”.
Warto dodać, że w latach 80. XX wieku obelisk przeszedł gruntowną renowację, gdyż był już w bardzo złym stanie i groził zawaleniem. W karcie cmentarza sporządzonej przed renowacją znajduje się spisana wówczas inskrypcja, w której zamieszczono prawidłową datę. Nasuwa się więc przypuszczenie o zmianie zapisu podczas renowacji obelisku, trudno jednak stwierdzić to jednoznacznie.
***
Jan Wilhelm Kassyusz jest ciekawą postacią, która przełamuje nieco stereotyp Polaka-katolika. Pokazuje złożoność dziejów wielokulturowej społeczności zamieszkującej ziemie polskie pod zaborami. Cmentarz w Orzeszkowie jest świadkiem tej historii, chociaż mocno już nadgryzionym zębem czasu.
Bibliografia
- Tadeusz Esman, Jan Wilhelm Kassyusz. Zarys biografii na tle życia Wielkopolski w pierwszej połowie XIX wieku, „Strażnica Zachodnia”, r. 5, t. 9, nr 1 (1926), s. 28–61; r. 5, t. 9, nr 2 (1926), s. 112–134.
- Witold Jakóbczyk, Doktór Marcin. Jan Karol Marcinkowski 1800–1846, Wydawnictwo Zachodnie, Poznań 1946.
- Aniela Koehlerówna, Pod białym kornetem. Siostra Anna Marja Cassius, „Kurier Poznański”, r. 26, nr 213 (1931), s. 12.
- Karol Libelt, Jan Kassyusz, „Gazeta Polska”, nr 201 (1848), s. 1.
- Marceli Motty, Przechadzki po mieście, t. 2, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1957.
- Joanna Szczepankiewicz-Battek, Bracia czescy w Kościele Ewangelicko-Reformowanym w Polsce – przeszłość i teraźniejszość, „Studia z Geografii Politycznej i Historycznej”, t. 2 (2013), s. 239–262.
- Joanna Wałkowska, Łukasz Hajdrych (red.), Cmentarz w Orzeszkowie – świadek historii walk o niepodległość, Fundacja Hereditas Culturalis, Poznań 2018.
![Lekarz w piekle. Hans Killian, „Chirurg na wojnie” [recenzja]](https://hrabiatytus.pl/wp-content/uploads/2026/03/chirurg-na-wojnie-mini-218x150.jpg)















