Na przełomie XIX i XX wieku Imperium Rosyjskie włączyło się w rywalizację o wpływy na Dalekim Wschodzie. Inwestycje w kolej i zakładanie konsorcjów handlowych ułatwić miało podporządkowanie się Mandżurii i Korei. Polityka ta doprowadziła do wybuchu w 1904 wojny z Japonią, która – ku zaskoczeniu ówczesnego świata – zakończyła się klęską Caratu. Szok spowodowany klęską ujawnił problemy społeczne i gospodarcze, które trawiły Imperium. Po masakrze pokojowej demonstracji z niedzieli 22 stycznia 1905 roku Rosję ogarnęła rewolucja, która przez historiografię nazwana została Rewolucją 1905 roku.

Obok wydarzeń rosyjskich niezadowolenie rosło także w Królestwie Polskim. Demonstracje antywojenne miały swój początek już w 1904 roku, a w kolejnym roku przerodziły się w otwarty bunt przeciw władzy rosyjskiej. Tak rozpoczęło się jedno z najbardziej tajemniczych i zapomnianych wydarzeń XX wieku.

Czy Rewolucja 1905 roku powinna być uznana za kolejne polskie powstanie? Jaka była jej rola w procesie odzyskiwania niepodległości? Co mają wspólnego szklane domy z wydarzeniami rewolucyjnymi? Czy słusznie przez lata Rewolucja Roku Piątego uważana była za godną usunięcia ze zbiorowej pamięci?

O tym opowiada dr Sebastian Adamkiewicz, kustosz Muzeum Tradycji Niepodległościowych Łodzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

dziesięć + 19 =