Kim były polskie czarownice?

W pierwszej kolejności winni jesteśmy szacunek zmarłym – kobietom, które zginęły w wyniku procesów o czary i które nie są już w stanie świadczyć o samych sobie. Czcimy pamięć o nich, starając się przedstawiać je takimi, jakimi były: nie jako bohaterki ani winowajczynie, nie jako „kobiety, które wiedzą”, ale też nie jako głupie „zabobonicce”, tylko jako zwyczajne, skomplikowane istoty ludzkie. Ich życie i śmierć nie przystają do współczesnych ideologii, nie naszej wygodzie miały bowiem służyć.

Tańczące brzozy i krwawiące buki – drzewa w wielkopolskich podaniach ludowych

Kto słyszał historię o duszach dziewczyn zaklętych w brzozy lub głogu wieszczącym nadejście wojny? Dziś może tylko nieliczne osoby studiujące dawne wierzenia odpowiedziałyby twierdząco, ale na wielkopolskiej wsi w XIX i na początku XX wieku podobne opowieści były powszechne. Światy ludzi i innych bytów były silnie ze sobą splecione, w związku z czym wiele drzew otaczano szczególnym szacunkiem.

Największe oszczerstwo w dziejach? Dzieje hiszpańskiej czarnej legendy

Hiszpanie, podbijając Nowy Świat, stosowali wyjątkowo brutalne metody, masowo mordowali mieszkańców Ameryk i dopuszczali się niewyobrażalnych okrucieństw. To prawda czy może tylko wroga propaganda?

Niemcy czy sowieci? Tajemnica ostatniego bombardowania Krakowa

Ostatnie bombardowanie Krakowa to wciąż tajemnicza sprawa. Gdy się wydarzyło, bezpieczniej było o nim głośno nie mówić. Bomba spadła z nieba, gdy front stał już daleko od Krakowa, i nie ma pewności, kto ją zrzucił. Zapewne nie eksplodowała, lecz od jej uderzenia zginęło dziesięcioro ludzi.

Niszczycielem w dok. Brawurowy rajd brytyjskich komandosów na Saint-Nazaire

Przeprowadzony w marcu 1942 roku niezwykły brytyjski atak na port w Saint-Nazaire w okupowanej Francji zakończył się taktyczną porażką, a jednocześnie strategicznym sukcesem. W historii nazwano go „największym z rajdów”.

Prasa ilustrowana powstania warszawskiego

Gazety powstańcze miały przede wszystkim podnosić na duchu i dostarczać niezbędnych wiadomości. Czasem jednak na ich łamach gościły grafiki będące przejawem poczucia humoru i zdolności artystycznych warszawskich redakcji.

Zagadkowy „Teciak” z gdańskiej alei Zwycięstwa

Pancernego bohatera tego materiału chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Gdański T-34 obrósł przez lata grubą warstwą farby, mitów i legend, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Trójmiasta. Jego prawdziwa historia jest o wiele bardziej złożona, niż można by przypuszczać.

Kalendarz juliański. Najtrwalsze dzieło Juliusza Cezara

Juliusza Cezara pamiętamy z wielu osiągnięć. Był zwycięskim wodzem, wielkim zdobywcą, bezwzględnym politykiem, a nawet uznanym literatem. Jego imperium dawno jednak upadło, a on sam jeszcze wcześniej został zamordowany. Mimo to do dziś codziennie miliardy ludzi mają do czynienia z jego niedocenianym dziełem.

„Wycieczka piesza praktyczną lekcją miłości ojczyzny” (cz. 2). Patriotyczna turystyka w Wielkopolsce na przełomie...

„Niestety ze wstydem przyznać musim, że kraju naszego nie znamy, a co najmniej znamy niedostatecznie” – te słowa w 1908 roku znalazły się w jednym z wielkopolskich czasopism. Sporo było do zrobienia w kwestii „ukochania i poznania kraju ojczystego”, choć ruch turystyczny i krajoznawczy rozwijał się od kilku lat.

Najważniejsza tłumaczka świata. Historia Malintzin (Malinche)

Co zdecydowało o podboju Meksyku? Lepsze uzbrojenie Hiszpanów, przywiezione przez nich choroby, struktura polityczna imperium Azteków? Na pewno wszystko to pomogło, jednak często zapomina się o jednym ważnym czynniku. Cortés mógł porozumiewać się z Aztekami, bo towarzyszyła mu tłumaczka – Malintzin.